WSTĘP
Nauczycielka geografii, WOS, techniki, przyrody. 16 lat doświadczenia w zawodzie. Pracuje w małej, wiejskiej szkole (100 uczniów).
OPOWIEŚĆ O DOBREJ PRAKTYCE
Praca w okresie pandemii była dla mnie z jednej strony koszmarem, ale z drugiej strony odnalazłam w tym wiele korzyści dla siebie i mojej rodziny (przynajmniej na początku).
Szkoła, w której uczę, oddalona jest o 7 km od mojego domu. Lekcje zdalne pozwoliły mi wyeliminować poranny pośpiech i mogłam dłużej spać bo nie musiałam dojeżdżać do szkoły.
Jednak sama praca zajmowała mi więcej czasu niż przed pandemią. Szczególnie przygotowanie się do zajęć. Sprawę komplikowało dodatkowo to, że uczę kilku i różnych od siebie przedmiotów. Każdy z nich wymagał innego przygotowania. Najtrudniej było z przyrodą, bo jak np. przeprowadzić z uczniami doświadczenia, obserwacje? Musiałam zachęcić uczniów, żeby chcieli więcej pracować sami. Konieczna była również większa współpraca z rodzicami, ponieważ musieli kontrolować wykonane zadania przez dzieci.
Nie wszystkie dzieci miały komputer w domu i nie mogły uczestniczyć w zajęciach online. Musiałam więc na Librusie zadawać zadania domowe, a uczniowie dopiero wieczorem je odsyłali. Praca zajmowała mi więc cały dzień i trudno mi było oddzielić życie prywatne od zawodowego. Chciałam też pomóc moim uczniom poradzić sobie w tej trudnej sytuacji, zapewnić im komfort psychiczny, kiedy nie mogli z powodów technicznych uczestniczyć w lekcjach. Nie chciałam obciążać zanadto rodziców ale z drugiej strony moim zadaniem było realizować podstawę programową.
Mieszkam blisko lasu, więc każdą wolnę godzinę poświęcałam na spacery, pielęgnację ogrodu, rozmowy z przyjaciólmi. Moje lekcje nie trwały 45 sekund, wprowadziłam uczniom zasadę nauki przez działanie.
Ważne było to, że miałam komfort pracy mając własny komputer i pokój przez co nikt nie zakłócał mi pracy. Zdecydwanie wolę jednka uczyć osobiście. Dlatego na początku byłam zachwycona ale potem taka praca i brak kontaktu bezpośredniego z moimi uczniami bardzo mi przeszkadzał. Obawiałam się również o moich uczniów z dysfunkcjami. Dzieci też zaczeły mieć już dość takiej nauki i nie łączyły się na lekcjach online.
WNIOSKI
Dzięki pracy online zdobyłam nowe kompetencje informatyczne, nauczyłam się wiele od moich uczniów. Ale i oni mieli satysfakcję, że byli mądrzejsi od nauczycieli i mogli ich czegoś nauczyć.
Jednak kontakt z drugim człowiekiem jest najważniejszy, inaczej się odczytuje emocje. Za ekranem dzieci mogły skrywać i oszukiwać.
MOJE WSPIERAJĄCE CYTATY
„Nie lękajcie się“ J.P.II
Date: 30.09.2023
Organisation: Szkoła POdstawowa w Poskwitowie



