ASERTYWNOŚĆ

WSTĘP

Moją rozmówczynią była pani, nauczycielka w wiejskiej szkole. Jest nauczycielem dyplomowanym z 35-letnim doświadczeniem zawodowym. Jej przedmioty to: język polski, informatyka, rewalidacja, wychowanie przedszkolne. Wcześniej była odpowiedzialna za wychowanie fizyczne. Obecnie jest również nauczycielem wychowania przedszkolnego

OPOWIEŚĆ O DOBREJ PRAKTYCE

Jestem osobą, która lubi nowe wyzwania, a nauczanie zdalne było jednym z nich. Nie myślałam wtedy o wypaleniu zawodowym, bo nie miałam na to czasu, na poddawanie się. Nadszedł czas, aby podjąć to wyzwanie i tak też zrobiłam.

Od pierwszego dnia pandemii i rządowej decyzji o nauczaniu zdalnym, postanowiłam stawić czoła temu wyzwaniu. Prowadziłam zajęcia przez skype, po prostu zorganizowałam sobie godziny pracy. Nie odpowiadałam na wiadomości po określonej godzinie. Pozwalałam uczniom wysyłać prace domowe tylko do określonej godziny. Nie dawałam uczniom prac domowych na weekendy. Asertywność była tutaj kluczowym rozwiązaniem.

Moi uczniowie bardzo dobrze zdali egzaminy, co dało mi dużo satysfakcji z dobrze wykonanej pracy i realizacji postawionych przede mną zadań, choć trudniejszych w tamtym czasie.
Zależało mi na egzaminach końcowych moich 8-klasistów i na tym, aby pozostali uczniowie zdobyli jak najwięcej umiejętności i wiedzy. Nie dawałam ćwiczeń do samokształcenia, jak to robiło wielu nauczycieli, ale razem z moimi uczniami starałam się odnieść sukces w nauczaniu na żywo. Oczywiście przez skype.

Mam dorosłe dziecko, więc na pewno łatwiej było mi się zorganizować i zaangażować w pracę zawodową, która w czasach nauczania zdalnego wymagała od nauczycieli większego wysiłku i umiejętności posługiwania się ICT. Czy mimo wszystko skorzystałam na tej sytuacji? Nie, raczej nie. Poza tym, że nie musiałem odśnieżać podjazdu :) Mogłam też wykonywać prace domowe między lekcjami. Z drugiej strony pogorszył mi się wzrok, dostałem zakrzepicy, wzrosły rachunki za prąd, a pomoce dydaktyczne przechowywane na komputerze powodowały problemy z wydajną pracą.

WNIOSKI

Na dłuższą metę nie widzę żadnych pozytywnych aspektów zdalnego nauczania i uczenia się. Może tylko to, że uczniowie nabyli więcej umiejętności ICT. Jeśli chodzi o mnie, nie czuję się lepiej. Nauczanie zdalne ograniczyło kontakty z innymi nauczycielami, co oczywiście negatywnie wpłynęło na wymianę doświadczeń pedagogicznych, bieżącą ocenę ogólnych wyników uczniów, co dzieje się przede wszystkim w nieformalnych dyskusjach między nauczycielami.

Moja rada dla innych nauczycieli jest taka, aby dobrze organizować zajęcia i być rygorystycznym, jeśli chodzi o godziny pracy.

MOJE WSPIERAJĄCE CYTATY

„Jeśli nie ja, to kto?” lub „Dam radę!”.

Data: 09.09.2022
Organizacja: Szkoła Podstawowa w Berezce, województwo podkarpackie, Polska